Zdjęcia produktowe packshoty do  sklepu internetowego

W sklepie internetowym klient nie weźmie produktu do ręki - ocenia go wyłącznie na podstawie zdjęcia. Robimy packshoty na białym tle, zdjęcia aranżacyjne i obróbkę pod wymagania Allegro, Amazon i Google Shopping. Fotografujemy w studio i u klienta - dla firm z Cieszyna, Bielska-Białej, Katowic, całej Polski i Czech.

Dlaczego słabe zdjęcia kosztują więcej, niż oszczędzają

Zdjęcia produktowe to zwykle pierwszy element, na którym oszczędza się przy uruchamianiu sklepu - bo „na razie wystarczą telefonem". Zwykle nie wystarczają, i widać to dopiero po kilku miesiącach w statystykach.

Klient nie kupuje tego, czego nie widzi wyraźnie

Karta produktu ze zdjęciem zrobionym pod lampą w magazynie nie odpowiada na pytania, które klient ma przed zakupem: jaki to dokładnie odcień, jaka faktura, jak wygląda zapięcie, co jest w zestawie. Zamiast kupić - wychodzi sprawdzić to samo u konkurencji.

Zwroty biorą się z rozbieżności między zdjęciem a rzeczywistością

Zdjęcie z podkręconym kontrastem i wyostrzonym kolorem sprzedaje lepiej, ale generuje zwroty i reklamacje. Poprawnie zbalansowany kolor kosztuje raz, a zwrot - za każdym razem.

Marketplace'y odrzucają zdjęcia niezgodne z wytycznymi

Allegro, Amazon i Google Shopping mają twarde wymagania co do tła, kadru, marginesów i minimalnej rozdzielczości. Oferta ze zdjęciem niespełniającym wytycznych albo nie przechodzi weryfikacji, albo trafia niżej w wynikach.

Niespójna galeria wygląda jak sklep bez właściciela

Część produktów sfotografowana w zeszłym roku, część zdjęciami od producenta, część telefonem - to widać na liście kategorii natychmiast i obniża zaufanie do całego sklepu, nawet jeśli poszczególne zdjęcia są w porządku.

Co  fotografujemy jak?

Rodzaj zdjęcia dobiera się do produktu i do miejsca, w którym ma pracować. Packshot sprzedaje na liście produktów, aranżacja - w reklamie i social mediach. Najczęściej potrzebne są oba.

Obróbka zdjęć produktowych

Obróbkę przyjmujemy też jako osobne zlecenie – jeśli macie już zdjęcia z sesji, od producenta albo z hurtowni, a nie nadają się do publikacji w takim stanie, w jakim są.

Wycinanie tła i ścieżki odcinające

Dokładne wycięcie produktu - z obsługą włosów, futra, siatek i elementów przezroczystych. Na wyjściu PNG z przezroczystością i JPG na białym tle, z tego samego pliku źródłowego.

Korekta kolorów i balans bieli

Doprowadzenie koloru do zgodności z rzeczywistym produktem - na podstawie wzornika albo próbki, którą dostajemy razem z produktem. Kluczowe przy odzieży, farbach, kosmetykach i wszystkim, co ma wersje kolorystyczne.

Retusz i czyszczenie

Usunięcie kurzu, rys, odcisków palców, odbić i przypadkowych refleksów. Bez wygładzania faktury - produkt ma wyglądać na swój, a nie na render.

Cienie i odbicia

Dorysowanie miękkiego cienia kontaktowego lub odbicia na powierzchni. Osadza produkt w przestrzeni zamiast zostawiać go zawieszonego w pustce.

Normalizacja galerii

Ujednolicenie skali, kadru, marginesów i tonacji w obrębie całej kategorii - tak, żeby lista produktów wyglądała spójnie także wtedy, gdy zdjęcia powstawały w różnym czasie i z różnych źródeł.

Przygotowanie plików pod platformy

Eksport w rozdzielczościach i proporcjach wymaganych przez konkretny kanał: Allegro, Amazon, Google Shopping, WooCommerce, Baselinker, katalog PDF. Z kompresją dobraną tak, żeby nie psuć wyników Core Web Vitals.

Najczęstsze pytania tworzenie stron internetowych

Czy muszę przywieźć produkty do studia?

Nie zawsze. Mniejsze produkty można wysłać kurierem albo podrzucić osobiście do Cieszyna – po sesji odsyłamy je na nasz koszt. Przy produktach wielkogabarytowych, wymagających montażu albo takich, których nie da się bezpiecznie przewieźć, przyjeżdżamy z zestawem do Was.

Sesja do 40 produktów to zwykle jeden dzień zdjęciowy, obróbka – od trzech do siedmiu dni roboczych. Przy większych seriach przekazujemy materiał partiami, więc możecie zacząć wgrywać pierwsze produkty, zanim skończymy całość.

Tak, i to spory kawałek naszych zleceń. Wycinanie tła, korekta koloru, retusz i ujednolicenie galerii z materiału, który macie – własnego, od producenta albo z hurtowni. Rozliczamy za sztukę.

Można ich używać, jeśli macie do tego prawo, ale mają dwa problemy: te same zdjęcia ma kilkudziesięciu innych sprzedawców, więc nie da się nimi wyróżnić, a jakość bywa różna. Najczęściej sensownym kompromisem jest własna sesja dla bestsellerów i zdjęcia producenta dla długiego ogona asortymentu.

Tak – eksporty przygotowujemy pod konkretny kanał, który wskażecie na starcie. Jeśli sprzedajecie równolegle w kilku miejscach, dostajecie kilka zestawów plików z tej samej sesji, bez dopłaty za każdy kolejny format.

Wy, po rozliczeniu sesji – bez ograniczeń czasowych i bez podziału na pola eksploatacji. Możecie ich używać w sklepie, w reklamie, w druku i w social mediach. My prosimy jedynie o możliwość pokazania wybranych kadrów w naszym portfolio, i to tylko za Waszą zgodą.

Zależy, gdzie sprzedajecie. Do samej karty produktu i marketplace’ów packshoty wystarczą. Jeśli prowadzicie kampanie na Facebooku i Instagramie albo robicie mailingi, packshot na białym tle wypada blado na tle konkurencji – tam pracują zdjęcia pokazujące produkt w użyciu.

Dla większości branż trzy do pięciu: zdjęcie główne, dwa ujęcia pod kątem, detal i – jeśli to ma znaczenie – skala odniesienia. Przy odzieży i obuwiu zwykle więcej, przy prostych produktach powtarzalnych czasem wystarczą dwa.

Krótkie ujęcia pod social media i karty produktu – tak, najczęściej przy okazji sesji zdjęciowej, bo scenografia i światło są już ustawione. To wyraźnie taniej niż osobne wejście do studia.